Gorzów - Landsberg
Historia
Władcy
Ludzie
Widokówki - Pocztówki
Zdjęcia
Mapy
Publikacje
Forum
Autor
Linki
Gorzów Wlkp.

Moje miasto - Gorzów Wielkopolski

Pomysł, produkcja i aranżacje: Adam Bałdych
Wydanie: kwiecień 2007 r.

Wydawnictwo to jest wyjątkowe i niewiele posiada odpowiedników w naszym kraju. Jest to ni mniej, ni więcej, płyta CD z nagranymi utworami poświęconymi Gorzowowi Wielkopolskiemu. Pomysłodawcą i głównym twórcą tego krążka jest młody i niezwykle utalentowany gorzowski kompozytor, skrzypek i producent - Adam Bałdych (ur. 1986 r.).

Na płycie usłyszeć możemy utwory skomponowane przez Adama Bałdycha opowiadające o mieście i jego bardziej lub mniej znanych symbolach. Wokaliści, którzy wzieli udział w przedsięwzięciu, także pochodzą z Gorzowa. Natomiast pierwszy utwór, pt. "Schody Donikąd" został wyśpiewany przez samą Krystynę Prońko. Pozostali wokaliści to Justyna Roszak-Nojberg, Magda Bańkowska, Magda Kujawska oraz Sebastian Gawlik.

Adam Bałdych, zapytany co skłoniło go do opracowania tej wyjątkowej płyty, odpowiada: Gorzów jest inspiracją najważniejszą. Jestem bardzo związany emocjonalnie z Gorzowem i nieustannie zachwycony nim, więc nie mógłbym nie zrobić czegoś pięknego dla miasta, które kocham najbardziej.
(źródło: Gazeta.pl - Gorzów Wlkp.)

Krążek został wydany w kwietniu 2007 r. i został oczywiście włączony do odbywających się w tym roku obchodów 750-lecia miasta. Całkowity koszt produkcji płyty został pokryty z budżetu miasta w ramach wydatków jubileuszowych. "Moje Miasto" nie było jednak sprzedawane w sposób konwencjonalny, w sklepach muzycznych. Płyta została natomiast dołączona do gorzowskiego dodatku do Gazety Wyborczej - w ten sposób ok. 30 tysięcy egzemplarzy trafiło pod miejskie strzechy. Techniczna strona wydania była bez zastrzeżeń: ładne grafiki okładki i naklejki na CD, wykonane przez Grzegorza L. Piotrowskiego, solidny papierowy box na płytę z wbudowaną małą książeczką o utworach. Porządnie, kolorowo i artystycznie.

Jeżeli chodzi o samą muzykę, to pozostaje ona w klimatach bliskich Adamowi Bałdychowi: jazzu, r'n'b i lekkiego rocka. Mamy tutaj 8 porządnie opracowanych utworów, w bardzo dobrej jakości. Na początku byłem bardzo sceptyczny co do tej płyty. Wydawnictwa tego typu nie kojarzą się najlepiej - raczej z toporną tandetą, wyprodukowaną za marne pieniądze i nie reprezentującą sobą niczego szczególnego. Jakże się więc zawiodłem przesłuchując płytę! Utwory są naprawdę bardzo ładne, praktycznie wszystkie bez wyjątku. Może nie jest to majstersztyk, ale ze spokojnym sercem mógłbym pożyczyć "Moje Miasto" znajomym miłośnikom jazzu.

Z ośmiu utworów dwa mają charakter czysto instrumentalny - "Droga" i "Legenda o Gorzowie". Ich autorem jest oczywiście Adam Bałdych. Natomiast pozostałe cztery posiadają ścieżkę wokalną, a same teksty opowiadają o Gorzowie - klimacie miasta, kultowych miejscach. Tak więc Krystyna Prońko wyśpiewa nam co nieco o Schodach Donikąd lub Magda Bańkowska o kawiarni Letniej. Teksty są nienachalne i w ciekawy, niebanalny sposób poruszają tematykę, o której wspomniałem powyżej.

Spis utworów znajdujących się na płycie:
1. Krystyna Prońko - Schody Donikąd (3:40)
2. Justyna Roszak-Nojberg - Katedra (4:04)
3. Magda Bańkowska - Letnia (3:40)
4. Magda Kujawska/Sebastian Gawlik - Miłość w Parku Róż (3:54)
5. Magda Bańkowska - Biegiem (3:32)
6. Adam Bałdych - Droga (4:20)
7. Magda Kujawska - Studnia Czarownic (4:23)
8. Adam Bałdych - Legenda o Gorzowie (7:44)

Podsumowując muszę przyznać, że "Moje Miasto" jest bez wątpienia jedną z lepszych publikacji, które pojawiły się w 2007 r. w związku z obchodami 750-lecia Gorzowa Wlkp. Tym ciekawsza i ważniejsza, że jest to wydawnictwo muzyczne, a tych jak na lekarstwo. Chyba każde wyjątkowe miasto w Polsce ma swoje charakterystyczne piosenki: Warszawa - "Sen o Warszawie" Czesława Niemena, Kraków - "Bracką" Grzegorza Turnaua, Poznań - "Ezoteryczny Poznań" Pidżamy Porno. A Gorzów ma cały krążek "Moje Miasto".

Może muzyka ta nie znajdzie szerokiej rzeszy fanów, bo w XXI wieku jazz jest raczej sferą niszową. Ale za to idealnie pasuje do gorzowskich tradycji muzycznych, kultywowanych przecież od wielu lat przez wspaniały jazz club "Pod Filarami". I chyba lepiej się cieszyć z tego, że nasza miejska muzyka należy do tych ambitniejszych, a nie chwilowych i przemijających mainstreamowych, prawda? Adam Bałdych wykonał rzecz naprawdę ciekawą i każdy miłośnik Gorzowa powinien chociaż raz przesłuchać "Moje Miato".

<< Wróć do spisu publikacji

 
 

Copyright © 2007-2009. All rights reserved.