Gorzów - Landsberg
Historia
Władcy
Ludzie
Widokówki - Pocztówki
Zdjęcia
Mapy
Publikacje
Forum
Autor
Linki
Gorzów Wlkp.

< Rozdział XII | Spis treści | Rozdział XIV >

Rozdział XIII - Kształt miasta w XIX wieku i jego przemiany.

Po zniszczeniach wojny 30-letniej, miasto odbudowywało się ze szczególnym natężeniem w XVIII wieku. W 1734 roku powstaje Nowe Miasto, położone poza obrębem murów. Zostało ono osadzone na miejscu splajtowanych szańców. Od XVIII wieku bowiem, w związku z terytorialnym rozszerzaniem się Prus, rola miasta jako punktu strategicznego zdecydowanie maleje. Ulegają zatem likwidacji urządzenia wojskowe. Między innymi w końcu XVIII wieku na lewym brzegu Warty na zniwelowanej reducie zbudowano szachulcowy magazyn, natomiast wyburzanie murów miejskich zapoczątkowano w 1819 roku rozbiórką kolejnych bram. O utracie przez Gorzów charakteru obronnego świadczył chociażby przebieg wojny Francji z Prusami w okresie napoleońskim. Francuzi potraktowali Gorzów jak miasto pozbawione wszelkich umocnień. Przyznać trzeba, że ich nie było, bo z istniejących czasów wcześniejszych pozostały zaledwie szczątki. Taki stan rzeczy wynikał ze zmian funkcji miasta, w związku ze zmianą położenia geograficznego Gorzowa. Dokonano następnie całkowitej przebudowy przedmieścia santockiego, w związku z tragicznym pożarem, który strawił 225 budynków na tym przedmieściu w 1768 roku.

Trzecim etapem działań zmieniającym dotychczasowy kształt miasta było założenie w 1772 roku osiedla tkackiego Friedrichstadt. Położone było przy drodze do Kostrzyna, a nieco oddalone od centrum miasta i składało się z 36 bliźniaczych domków, z 50 zamierzonych. Zabudowa miasta w końcu XVIII wieku i w pierwszej połowie XIX tworzyła dość charakterystyczny kształt w postaci czterokilometrowego, wąskiego, rozciągniętego wzdłuż rzeki a ograniczonego wzgórzami i zagłębieniami nad Kłodawą, prostokąta.

W tym okresie powstaje i rozbudowuje się część miasta po lewej stronie rzeki - Zamoście, Początek zabudowy datuje się od 1813 roku. W odróżnieniu od części prawobrzeżnej, w której zasady planowania przestrzennego zaczęto stosować znacznie wcześniej, Zamoście rozwijało się spontanicznie, bezplanowo. Była to dzielnica ubogich, przynajmniej do początku XIX wieku. Ze względu na nikle zainteresowanie miasta tą dzielnicą również przez cały niemal wiek XIX przyjąć trzeba, że i w tym okresie była dzielnicą ubogich.

Zabudowania powstawały w obrębie dzisiejszej ul. Fabrycznej i obszarów objętych rozwidleniem ul. Grobli i Św. Jerzego. Lewobrzeżne tereny Warty, a zatem i tereny zabudowy były nisko położone, płaskie, niezdrowe i obfitujące w podmokłe łąki, pozbawione zieleni w związku z wycięciem starych dębów w czasie regulacji Warty. Tradycyjny krajobraz tej części miasta zaczął ulegać pewnym zmianom z początkiem XIX wieku, kiedy to powstawały na Zamościu pierwsze zakłady przemysłowe produkujące maszyny.

Dość niecodzienna sytuacja miasta, z jednej strony tworzona pod patronatem władz, z drugiej ta zza rzeki powstająca jakby na marginesie toczącego się właściwego życia miejskiego, w zasadzie przetrwała do lat osiemdziesiątych XIX wieku, choć w pojedynczych przypadkach pod naporem określonych konieczności, decydowano się na przeprowadzenie np, likwidacji urządzeń komunalnych. Działo się to pod wpływem wzrostu liczby ludności, dla której nie wystarczało działek pod budowę w obrobię istniejącego miasta.

W 1820 roku rozpoczęto stopniową likwidację murów obronnych, rozbierając częściowo bramy: Wodną i Mostową. Zaczęto też brukowanie ulic oraz przeprowadzono podziemne kanały pod późniejszym placem Parad.

W kilka lat później (1827), rozebrano dwie dalsze bramy: Santocką i Młyńską. Los ratusza, stojącego przy starym rynku, przesądzony był widać od początku wieku, skoro w 1805 roku powstał projekt nowego, zresztą nigdy nie zrealizowany. W 1828 roku rozebrano gotycką wieżę tegoż ratusza, a w latach 1850/1851 ratusz został całkowicie rozebrany. Wcześniej, bo w 1820 roku, zlikwidowano przy kościele parafialnym cmentarz, jednocześnie pobudowano szereg kramów po wschodniej stronie kościoła parafialnego.

W 1827 roku usytuowany za murem miejskim młyn przeniesiono na prawy brzeg Kłodawy. Ostateczne wyburzenie murów miejskich nastąpiło w 1834 roku. Zburzono wówczas resztki bram i murów. Zasypano również dawną fosę, zakładając na jej miejscu zieleniec z akacjami, różami i bzami. W Gorzowie istniał jeszcze jeden tego typu zakątek, może nie tak uroczy i do tego z ponurą sławą ze względu na to, że popełniono w nim wiele samobójstw. Oczywiste, że dla miasta tego typu obiektów było stanowczo za mało.

W związku z tym w 1844 roku z inicjatywy ówczesnego burmistrza Neumanna powstało towarzystwo, którego celem było dążenie do upiększenia miasta (Towarzystwo Upiększania Miasta). W pierwszym okresie towarzystwo, mające ograniczone środki, przede wszystkim dbało o porządkowanie istniejących „dzikich" terenów zielonych i przekształcanie ich w zieleńce. Szczególnie chodziło o tereny mające bogate walory krajobrazowe. Na początku Towarzystwo nie miało zbyt wiele osiągnięć. Współczesny kronikarz wspomina, że nie potrafiło ono zachęcić do współpracy właścicieli posiadłości prywatnych. Niemniej idea zapoczątkowana przez Neumanna zyskiwała z upływem lat zwolenników.

Pod koniec lat sześćdziesiątych miasto wykupiło dwa szańce położone na wschodnich zboczach Kłodawki. W krótkim czasie, choć nie bez trudności, szańce zostały zagospodarowane. W następnych latach powstały wszystkie najważniejsze parki miasta. W 1882 roku powstał park nad Kłodawką. Obecny Park Siemiradzkiego powstawał przez dłuższy okres czasu. W pierwszym etapie urządzono południowy odcinek w rejonie wcześniej zagospodarowanych szańców. Następnie na potrzeby parku przeznaczono położone między ul. Świerczewskiego a drogą do Wojcieszyc 13,5-hektarowy teren wraz z Górami Kozackimi, natomiast dzięki otrzymaniu terenu środkowego możliwa była realizacja poprzednich założeń. Przyznać trzeba, że wybór terenów parkowych w tym rejonie ze względu na ukształtowanie terenu, park został wybrany znakomicie.

W 1903 roku powstał obecny Park Słowiański o areale 17,7 ha. Przedtem istniał w tym miejscu lasek, co ułatwiło zrealizowanie przedsięwzięcia. Tuż przed wybuchem I wojny światowej założono park miejski, umiejscowiony wokół Stawu Kłodawskiego (obecny Park Wiosny Ludów). Teren parku objął obszary łąk i bagien, wykupionych w latach 1908-1912.

Przedmieście Zamościa swą jednostajną konfiguracją terenu, brakiem zieleni i funkcjami gospodarczymi jakie spełniało nie nadawało się do tworzenia parków. Mimo to założono w tym rejonie dwa parki. Jeden z nich został umiejscowiony między obecną ul. Wawrzyniaka i Przemysłową oraz tereny gier i zabaw przy ul. Grobla i Woskowej o łącznej powierzchni 4,5 ha.

Wspomnieć należy, że w XIX wieku na terenie obecnego Gorzowa powstawały małe osiedla, które jednak nie zmieniały w sposób zasadniczy kształtu ówczesnego miasta. Np. w 1805 roku powstała Kolonia Biir-gerbruch (Białobłocie), w latach 1805—1807 osiedle Bergkolonie, czy w 1824 roku Kolonia Scharnhorst.

Wykup przez- miasto starych szańców w 1866 roku (przy obecnej ul. Walczaka) znamionował nowy kierunek zabudowy, bo od lat sześćdziesiątych stawał się już Gorzów miastem, które przyjmowało zasady nowoczesnej urbanistyki, sugerującej wprowadzanie do miast pasm zieleni. Parki miejskie stały się odtąd nieodłączną częścią krajobrazu Gorzowa.

Bardzo istotnym w rozwoju przestrzennym miasta w XIX wieku było wytyczenie w 1876 roku dzisiejszej ul. Chrobrego (w okresie międzywojennym zwano ją ul. Hindenburga). Dla tego celu zburzono w 1882 roku budynek wełny. Ulicę Chrobrego przedłużono następnie do dzisiejszej ulicy Roosevelta. Zapoczątkowany został tym samym nowy, północny kierunek rozwoju miasta, dotychczas, ze względu na niesprzyjające warunki terenowe, skrzętnie unikany. Nowa ulica stała się osią nowej części miasta, bowiem z trzema równoległymi ulicami i kilku poprzecznymi utworzono układ szachownicowy.

Zwrócić należy uwagę, że podległy zabudowie teren był przydatny pod zabudowę. Zerwano tym. samym z zasadą zwartości organizmu miejskiego. Przez budowę nowej części miasta w dolinie Kłodawki oddalono miasto również od dworca kolejowego. Na przykładzie wielu miast uzasadnić można, że dworzec kolejowy stawał się czynnikiem miastotwórczym, w sensie przesunięcia punktu ciężkości ze starego miasta w rejon dworca. Jego lokalizacja blisko centrum odebrała tę możliwość kolei.

Intensywny ruch w dziedzinie budownictwa mieszkaniowego był charakterystyczny dla Gorzowa od zakończenia wojny 30-letniej. Choć może przedmieścia cechują się typowymi dla XVII—XVIII wieku elementami (rzędy szachulcowych stodół, ubogie domy), to zauważyć można w ciasnej zabudowie w ramach obwarowań nowe elementy wysokościowe.

Pod koniec wieku XVIII zamiast gliny, podstawowego surowca do budowy, zaczyna używać się cegłę. Niektóre domy miały już charakter nowoczesny. Często były dwukondygnacyjne, nakrywane czterospadowym dachem z mansardami, z interesującą elewacją.

W początkach XIX wieku w Gorzowie istniało szereg skromnych domów krytych strzechą. Taki widok miasta był charakterystyczny dla dzisiejszej ul. Sikorskiego (Richtstrasse) i Chyży. Stąd częste pożary w tych częściach miasta. Tylko w 1845 roku np. na przedmieściu Młyńskim wybuchł pożar 14-krotnie, a w latach 1835—1845 zgorzało na tym przedmieściu 40 posesji. Na miejscu spopielałych domostw budowano nowe domy z cegły, ustawione kalenicowo, najczęściej dwukondygnacyjne.

Wspomniano już o żywiołowej zabudowie od początku XIX wieku na przedmieściu Zamoście. Przeważały tam jeszcze najczęściej strzechą kryte domy, nieregularnie ustawione wobec istniejącej ulicy. Skutkiem pożarów z 1842 i 1843 roku, w których spłonęło kilkadziesiąt domów, uporządkowano zabudowę Zamościa.

Współczesny kronikarz zanotował, że w 1800 roku było jeszcze w Gorzowie 127 budynków krytych strzechą, które do połowy XIX wieku znikły (prawdopodobnie nie licząc Zamościa). Ogółem w 1800 roku w Gorzowie znajdowało się 768 domów mieszkalnych. W 1828 roku w mieście znajdowało się 786 domów mieszkalnych i 41 budowli publicznych. Liczby te w 1853 roku wzrosły: domów mieszkalnych było 932 3, a budowli publicznych 45 (dla porównania podaję, że w 1750 roku w Gorzowie istniało tylko 638 domów mieszkalnych). Budynki gospodarcze były zawsze charakterystyczną cechą krajobrazu miasta. Już w 1750 roku było ich 150. W 1800 roku ich liczba wzrosła do 152, natomiast w 1853 roku naliczono ich aż 959. Kronikarz nie notował natomiast budynków przemysłowych ani w 1750 roku, ani w 1800, natomiast w 1853 roku było tych budynków już 181. W połowie XVIII wieku w Gorzowie nie notowano budynków użytkowanych przez wojsko. W 1800 naliczono ich już 450, a w 1853 roku — 550. Statystyka z 1849 roku4, nieco dokładniejsza, stwierdza, że w 1349 roku w mieście znajdowało się 2127 budynków mieszkalnych, w tym 918 prywatnych, 175 prywatnych zakładów pracy i magazynów, 977 rolniczych pomieszczeń gospodarczych oraz 4 budynki zgromadzeń religijnych, 5 — dla potrzeb oświaty, 4 — zdrowia i opieki społecznej, 3 — administracji, 27 — zgromadzeń i 14 dla potrzeb wojska.

W podstawowych działach podane liczby są zbieżne, trudne natomiast są do wyjaśnienia rozbieżności w dziale „wojsko”. Nie wymienia się w literaturze istnienia koszar, co musi zdumiewać, jeżeli zważyć, że np. w 1875 roku przebywało w garnizonie gorzowskim 892 wojskowych. Kroniki zanotowały jedynie, że w 1895 roku zbudowano koszary przy ul. Meydammstrasse (obecnie ul. Mieszka I).

Do połowy XIX wieku ludność miasta skupiona była niemal wyłącznie w obrębie istniejących jeszcze murów miasta lokacyjnego oraz na przedmieściach. Część śródmiejska była murowana, natomiast na przedmieściach znaczna część miała charakter zabudowy szachulcowej.
Śródmieście pełniło w pierwszym rzędzie funkcje mieszkaniowe, usługowe i administracyjne. Zróżnicowana była natomiast funkcja przedmieść. Pełniły one oczywiście też funkcje mieszkaniowe, ale pola i łąki na przedmieściach świadczyły o ich żywnościowej funkcji dla miasta. Coraz częściej lokowali tam przedsiębiorcy zakłady przemysłowe oraz rozwijano budownictwo militarne.

Rozmiary budownictwa od początku lat 50-tych do początków lat 70-tych, świadczą że budownictwo mieszkaniowe nie było zbyt intensywne, skoro liczba domów mieszkalnych wzrosła tylko do 1125. Spostrzeżenie to nasuwa się, gdy odwołamy się do znacznego jednak przyrostu ludności w tym okresie (o około 6000).

Podstawą dla rozwoju budownictwa mieszkaniowego w Gorzowie było powstanie w 1876 roku nowej dzielnicy w dolinie Kłodawki. W szachownicy ulic wytyczonych w rejonie dzisiejszej ulicy Chrobrego, jako centralnej arterii, powstały nowe budynki czynszowe, kilkukondygnacyjne.
W latach 70-tych i następnych rozbudowało się Zamoście w związku z dalszym lokowaniem na tym przedmieściu zakładów przemysłowych. Spowodowało to zintensyfikowanie budownictwa mieszkaniowego o niższym standardzie w tym rejonie miasta.

Rozwój Zamościa przebiegał planowo. Wytyczono zatem nową sieć uliczną między Wartą i Kanałem. Jak w przypadku zabudowy doliny Kłodawki przeprowadzono szereg równoległych do siebie a prostopadłych do Warty ulic, poprzecinanych węższymi poprzecznymi. Powstał podobny do kłodawskiego schemat szachownicowy. Według projektu zabudowie podlegały w pierwszej kolejności ulice położone prostopadle w stosunku do Warty.

Znawcy przedmiotu uznają plan zabudowy Zamościa autorstwa Friedenreicha za prymitywny ze względu na jednostajność, monotonię, ciągnących się płaskich ulic, bez określonego centrum administracyjnego i usługowo-kulturalnego oraz z powodu braku zieleni. Istniejące warunki i sytuacje przymusowe nie pozwalały na inne, bardziej efektywne rozwiązania, bowiem zabudowa Zamościa trwała przez cały wiek XIX. Tam też lokowano zakłady przemysłowe.
Rozwiązania zawarte w planie porządkowały jednak prowadzoną zabudowę miast chaotycznie. Działo się to już od początkowi wieku XIX, kiedy to rozpoczęto brukować ulice. Wydzielono wówczas chodniki, usunięto przybudówki, prostowano linię zabudowy, sadzono też drzewa.

Nie tylko skala budownictwa mieszkaniowego była miarą rozwoju miasta w XIX wieku. O intensywnym rozwoju świadczyło budownictwo komunalne, szpitalne, sakralne, przemysłowe, czy wojskowe. Zapoczątkowano dzieło rozbudowy w latach dwudziestych XIX wieku, kiedy to rozpoczęto porządkowanie ulic, likwidowano przy okazji szyje piwniczne tarasujące przejścia, rynsztoki (w niektórych miejscach przechodzące nawet środkiem ulicy), cuchnące kanały. Usuwano nierówności na zbyt wysuniętych bądź cofniętych w stosunku do biegu ulicy domów lub płotów. Praca nad brukowaniem ulic przyczyniła się nie tylko do polepszenia stanu estetycznego miasta, ale również zdrowotnego, choć system kanalizacji w mieście wprowadzono dopiero na przełomie XIX i XX stulecia,. W połowie wieku miasto zaopatrywało się w bardzo dobrą wodę z 38 źródeł. Ponadto czerpakami dostarczano wodę z Warty.

Pod koniec wieku XIX mieszkańcy miasta korzystali z 17 studzien drewnianych i 19 żelaznych. W tym czasie jakość wody uległa znacznemu pogorszeniu, dlatego w 1912 roku rozpoczęto wiercenie kolejnych ujęć wody. Uzyskano wodę na terenie obecnego parku Słowiańskiego przy ul. Kosynierów Gdyńskich. Ze studni o głębokości 5 m czerpano wodę do 1911 roku. Mimo że w międzyczasie ujęcie to zostało rozbudowane, w 1911 roku powstała konieczność prowadzenia dalszych poszukiwań, gdyż istniejące źródło okazało się niewystarczające. Rozbudowano wówczas ujęcie wody, a 4 studnie zlokalizowane były przy zakładach wodociągowych oraz ujęcie na północ od obecnej ulicy Roosevelta. Pod koniec wieku XIX sieć wodociągowa Gorzowa liczyła około 25 km.

W 1913 roku założona została w Gorzowie sieć kanalizacyjna, w pierwszej kolejności dla dzielnic części prawobrzeżnej miasta, w dalszej — dla Zamościa. Prace nad siecią kanalizacyjną rozpoczęto już w 1896 roku. Obszar powierzchni skanalizowanej przekraczał wówczas w mieście 169 ha, korzystało z niej — około 24 000 mieszkańców.

Pierwsze latarnie w mieście zapłonęły w 1734 roku. Z rozporządzenia króla zainstalowano 66 na głównych ulicach, rynku i moście. W 1810 roku zamówiono kolejne dla miasta, a środki na nie uzyskano ze specjalnego podatku w wysokości 4 groszy. Zakupiono wówczas 10 sztuk. W 1826 roku staraniem magistratu unowocześniono oświetlenie uliczne — lampy umieszczono w żelaznych siatkach, a na każdej z głównych ulic umieszczono 8 sztuk. W 1856 roku oświetlenie składało się z 98 lamp. W końcu 1857 roku w Gorzowie zainstalowano gaz, który posłużył jako źródło światła. Po wprowadzeniu gazu w mieście zainstalowano 180 gazowych latarni. Pozostało natomiast jedynie 11 lamp olejowych.

Rozwijający się w XIX wieku w Gorzowie przemysł wywarł znaczny wpływ na wygląd miasta, a szczególnie jego przedmieść, natomiast szczątkowo zachowały się relikty budownictwa przemysłowego z wieków wcześniejszych. Najokazalszą pozostałością budownictwa przemysłowego jest bez wątpienia spichlerz, zbudowany w 1798 roku na lewym brzegu Warty, u wylotu mostu łączącego obydwa brzegi. Przetrwał on w niezmienionej formie do czasów współczesnych. Jest to obszerny, prostokątny budynek, nakryty naczółkowym dachem. Do interesujących reliktów XIX-wiecznego budownictwa przemysłowego zaliczyć należy w pierwszym rzędzie typowe budowle fabryczne (między innymi fabryki maszyn i odlewów żelaznych H. Paukscha na Zamościu).

Do końca XVIII wieku Gorzów stanowił istotny punkt strategiczny w systemie obronnym Prus. Po przyłączeniu do Prus znacznych terytoriów byłego państwa polskiego, funkcja obronna miasta została ograniczona. Przyczyniły się do tego również inne względy, między innymi zmiany w uzbrojeniu i w taktyce wojennej. W połowie XIX wieku w mieście znajdowało się 15 obiektów wojskowych. Były to między innymi: szpital garnizonowy, ujeżdżalnia, magazyny i składnice oraz arsenał, który zachował się do czasów współczesnych. Zbudowano go w: końcu XVIII wieku między dzisiejszymi ulicami Zabytkową i Marchlewskiego. Jest ponurym, dwupiętrowym gmachem, obudowanym wokół prostokątnego podwórza. Źródła nie odnotowują istnienia w połowie XIX wieku w Gorzowie koszar. Wspomniano już, że koszary zbudowano w 1895 r.

Gorzów stanowił siedzibę garnizonu do 1846 roku. Wówczas to 3 regiment dragonów przeniesiono stąd do Wrocławia. Miasto pozbawione było wojska krótki okres, bo już w sierpniu 1849 r. znalazł się w Gorzowie 2 regiment dragonów. W 1860 roku przybył do miasta 8 regiment straży przybocznej (Leib-grenadierzy), Od 1872 roku w Gorzowie stacjonował również oddział artylerii polowej (który od 1899 roku przekształcono w 54 regiment artylerii). W 1882 roku batalion fizylerów z Gorzowa przeniesiono do Frankfurtu. Wojska garnizonu gorzowskiego brały udział między innymi w wojnie z Austrią w 1866 roku oraz z Francją 1870/1871 w bitwie pod Metzem.

 
 

Copyright © 2007-2009. All rights reserved.