Gorzów - Landsberg
Historia
Władcy
Ludzie
Widokówki - Pocztówki
Zdjęcia
Mapy
Publikacje
Forum
Autor
Linki
Gorzów Wlkp.

< Rozdział VIII | Spis treści | Rozdział X >

Rozdział IX - Gorzów w okresie rządów Fryderyka II (1740-1786).

Rządy nowego króla zaczęły się w Gorzowie od strasznej i długotrwałej zimy. Jak podają kroniki, przymrozki zaczęły się już we wrześniu 1739, a trwały aż do czerwca, kiedy to jeszcze padał śnieg. W początkach maja były takie zimna, że ludzie marzli na ulicach. Surowe zimna spowodowały kiepskie urodzaje i żniwa przeciągnęły się aż do września. Po złych zbiorach nastała drożyzna. Król Fryderyk II zmuszony został do otworzenia swych magazynów zbożowych, aby zapobiec nędzy najbiedniejszych warstw społecznych. Dotyczyło to także Gorzowa. W najbliższej okolicy miasta, we wsi Wieprzyce, od dawnych już czasów istniały winnice i tylko tutaj był tak łagodny klimat, że zbiory były obfite i wino produkowane z tej winnicy było o doskonałym smaku. W czasie tej ostrej i długotrwałej zimy zostały zniszczone winorośle i na wiele lat musiano przerwać produkcję wina.

Pod rządami Fryderyka nastąpiła dalsza militaryzacja kraju. Miasta większe obsadzone zostały garnizonami wojskowymi. W samym Gorzowie wojsko osadzono na stałe już w roku 1690-1725. Stacjonował tutaj oddział dragonów składający się z 10 regimentów. Byli to dragom konni, posiadający broń palną, a także bagnety. W roku 1720 oddział wojska został podzielony na dwa regimenty i jeden regiment stacjonował w Strzelcach, drugi natomiast w Gorzowie. Dobrze się zdarzyło, że dowódcą gorzowskiego regimentu był generał leutnant von Bonin, przyjaciel bliski króla Fryderyka II. Król go bardzo lubił i przez niego miasto mogło wiele uzyskać dla siebie. Generał Bonin był wielkim zwolennikiem bractwa strzeleckiego i sam w roku 1750 zdobył godność króla kurkowego, za co mógł nosić uroczystą szarfę jaka przysługiwała zwycięzcom w strzelaniu. Tenże generał podarował bractwu kurkowemu całun śmiertelny z czarnego aksamitu i 10 płaszczy, w które ubierano osoby towarzyszące karawanowi pogrzebowemu. Pogrzeby bowiem odbywały się w owym czasie niezwykle uroczyście, a zwłaszcza gdy grzebano wybitne osobistości, które w życiu miejskim odgrywały wielką rolę. Zresztą tak się też zdarzyło, że pierwszym zmarłym, przy którego pogrzebie ubrano te płaszcze był właśnie generał von Bonin.

W czasie wojen śląskich Gorzów jako leżący zbyt daleko od teatru wojny nie poniósł żadnych szkód ani ujemnych skutków wojny, owszem wręcz przeciwnie w pokojowych warunkach kupcy gorzowscy byli dostawcami wielu towarów dla potrzeb armii, a także i rzemieślnicy robili niezłe interesy na dostawach dla wojska pruskiego. Zwłaszcza handel z Polską rozwijał się korzystnie, odkąd król pruski Fryderyk II zniósł wszelkie cła i ograniczenia w handlu warciańskim. Ludność miasta wzrosła do 5000 tysięcy mieszkańców, przez co Gorzów wysunął się na jedne z pierwszych miejsc wśród miast nowomarchijskich. Stacjonujący tutaj garnizon wojskowy także wpływał dodatnio na rozwój miasta, ponieważ wraz z wojskiem ożywiły się interesy miejskie. Wielu rzemieślników znalazło zatrudnienie produkując dla wojska, a i kupcy również wiele artykułów zbywali niemal hurtowo dla potrzeb stacjonujących oddziałów wojskowych. Wraz z oficerami mieszkały także w Gorzowie ich rodziny, przez co i ludność wrosła.

W wojnie śląskiej brał udział również i regiment z Gorzowa. W sławnej bitwie pod Małujowicami regiment gorzowski walczył na lewym skrzydle i w boju zginął dowódca z Gorzowa hrabia von Schulenburg oraz kilku oficerów.

 
 

Copyright © 2007-2009. All rights reserved.