Gorzów - Landsberg
Historia
Władcy
Ludzie
Widokówki - Pocztówki
Zdjęcia
Mapy
Publikacje
Forum
Autor
Linki
Gorzów Wlkp.

< Rozdział VI | Spis treści | Rozdział VIII >

7. ROZWÓJ GOSPODARCZY MIASTA W LATACH 1850—1878

Przemysł, rzemiosło i zatrudnienie.
W połowie XIX wieku Gorzów liczył ponad 1.2 tys. mieszkańców. Był to już dość silny ośrodek produkcyjny (17,2% ogółu mieszkańców zatrudnionych w przemyśle i rzemiośle). W zakresie wymiany i usług obsługiwał rolnicze zaplecze i, korzystając z dogodnego położenia komunikacyjnego, pośredniczył w handlu hurtowym. Ważną rolę odgrywał również jako ośrodek administracji cywilnej i wojskowej. Wydzielone na podstawie dostępnych materiałów statystycznych branże pracowały bądź w oparciu o surowce importowane (jak surówka żelaza, bawełna, tytoń), bądź też wykorzystywały lokalną bazę surowcową (zboża, włókna łykowe, wełna, skóry, rośliny okopowe, drewno, surowce budowlane).

W roku 1849 w przemyśle i rzemiośle zatrudnionych było 2170 osób, czyli 17,2% ogółu mieszkańców miasta. Największe znaczenie miały branże; odzieżowa, spożywcza, drzewna, metalowa i włókiennicza.

W branży odzieżowej zatrudnionych było 662 pracowników (30,5% ogółu zatrudnionych); byli to wyłącznie rzemieślnicy, jak krawcy, kuśnierze, kapelusznicy itp.

Drugie miejsce pod względem ilości zatrudnionych zajmowała branża spożywcza (352 zatrudnionych, czyli 16,2%), skupiająca prócz typowych dla każdego miasta rzemieślników (łącznie 130 osób) również pracowników takich zakładów, jak fabryki tytoniu i cygar (6 zakładów i 122 zatrudnionych), młyny zbożowe (6 wodnych i 2 wiatraki), 2 olejarnie, destylarnie i browary, Trzy młyny wodne, położone nad Kłodawką (zwaną również Kłodawą), widoczne są na współczesnym planie miasta, a jeden z wiatraków (tzw. koźlak) usytuowany był przy dzisiejszej ul. Warszawskiej.

W branży drzewnej (254 osoby, czyli 11,7%) przewagę, mieli drobni rzemieślnicy, jak stolarze, kołodzieje, bednarze, koszykarze itp. Trzy tartaki zatrudniały zaledwie 4 osoby.

Podobna sytuacja miała miejsce w branży metalowej (250 zatrudnionych, czyli 10,6%), gdzie większość stanowili rzemieślnicy, głównie kowale, ślusarze, blacharze, ludwisarze, producenci igieł, drutu, biżuterii.

Natomiast w branży włókienniczej (zatrudniającej 173 osoby czyli 8%) rzemieślnicy stanowili mniejszość (50 osób, wśród nich m. in. powroźnicy, producenci guzików, postrzygacze sukna), Pozostałe 123 osoby pracowały w tkalniach bawełny, lnu i wełny, w przędzalniach, wytwórniach artykułów pasmanteryjnych, dywanów, waty, sukna i filcu (istniał jeden folusz).

W budownictwie zatrudnionych było 141 osób (6,5%) — wyłącznie rzemieślników budowlanych, jak cieśle, murarze, dekarze, budowniczowie studzien itp.

W pozostałych branżach zatrudnienie wynosiło poniżej 100 osób w każdej. Na uwagę, zasługują branże maszynowa i mineralna. Maszyny produkowano w 3 zakładach, skupiających łącznie 83 osoby. Można przypuszczać, że chodzi tu o następujące fabryki: 1. założoną w latach czterdziestych fabrykę maszyn i odlewów żelaznych H. Pauckscha na Zamościu, 2. powstałą w tym samym czasie kuźnię Stoeckerta na przedmieściu Frydrychowo oraz 3. fabrykę maszyn i odlewów Jaehnego.

W branży mineralnej połowę zatrudnionych stanowili rzemieślnicy (47 osób), a więc garncarze, kafiarze, kamieniarze, a drugą połowę (45 osób) — pracownicy cegielni i 4 zakładów wapiennych. Jak wynika ze współczesnego planu miasta, 2 zakłady wapiennicze położone były nad Wartą, na przedmieściach Santockim i Młyńskim.

Wreszcie pomijając pozostałe mniej ważne branże wspomnieć należy o zaczątkach przemysłu poligraficznego. W połowie ubiegłego wieku działały w Gorzowie 2 drukarnie, dysponujące 3 prasami (13 zatrudnionych) oraz 2 zakłady litograficzne.

Pod koniec omawianego okresu (1875 r.) w przemyśle i rzemiośle czynnych było 1013 zakładów, zatrudniających 3358 osób, co stanowiło 15,7% ogółu mieszkańców.

W porównaniu z r, 1849 struktura branżowa przemysłu nie uległa zasadniczym zmianom jakościowym, nastąpił jedynie wzrost lub spadek znaczenia niektórych gałęzi.

Pod względem liczby zatrudnionych na pierwszy plan wysunął się przemysł maszynowy (37 zakładów zatrudniających 1171 osób, czyli 34,9% ogółu zatrudnionych w przemyśle), a w nim 9 zakładów produkujących maszyny (1107 zatrudnionych, co daje stosunkowo wysoką średnią zatrudnienia w jednym zakładzie — 127 osób).

Drugie miejsce zajmował przemysł odzieżowy (24,4% zatrudnionych), pojęty dość szeroko, bo z uwzględnieniem usług fryzjerskich i szewstwa, które ma w tej branży poważny udział.

W przemyśle spożywczym pracowało 357 osób (10,6%). Spośród 113 zakładów, przeważnie małych, do większych należało kilka browarów, gorzelnie oraz wytwórnie tytoniu i cygar.

Przemysł drzewny reprezentowały m. in. zakłady obróbki i konserwacji drewna, parkieciarnie i stolarnie, a przemysł mineralny — 9 cegielni i glinianek.

W przemyśle włókienniczym, choć zatrudniał on zaledwie 64 osoby, zaczynał się zarysowywać nowy kierunek — produkcja worków, sieci i żagli. W roku 1875 istnieje tylko jeden zakład (18 zatrudnionych), ale zasługuje on na uwagę ze względu na przyszły rozwój tej gałęzi przemysłu.

Handel i komunikacja. W drugim obok przemysłu ważnym dziale, obejmującym handel, komunikację i hotelarstwo z gastronomią, pracowało 577 osób, co stanowiło 4,6% ogółu mieszkańców. Największą grupę stanowili zatrudnieni w handlu detalicznym (233 osoby) i hurtowym (58 osób, w tym handlarze zbożem i drewnem), mniejszą pracownicy transportu (220 osób), a stosunkowo najmniej było restauratorów, szynkarzy, właścicieli bilardów itp. (66 osób). Do czasu wybudowania linii kolejowej cały transport osób i towarów odbywał się pojazdami konnymi i łodziami. Transport lądowy obsługiwały 43 osoby, używając do tego celu siły pociągowej 85 koni, wodny zaś — 177 osób, z pomocą 94 łodzi o nośności poniżej 2 ton każda.

Za najważniejszą dla przyszłego rozwoju gospodarczego miasta inwestycją należy uznać przeprowadzoną przez Gorzów w r. 1857 linię kolejową, łączącą Berlin z Królewcem przez Bydgoszcz i Tczew (Konigliche Ostbahn). Jej torowisko (wówczas jeszcze w poziomie ulic) biegło w wąskim pasie między śródmieściem a rzeką i przecinało południkową drogą kołową, utrudniając znacznie komunikacją wewnątrzmiejską (między miastem lewo i prawobrzeżnym), Budynki stacyjne zlokalizowano na terenie dawnych łąk na przedmieściu Młyńskim.

Przeprowadzenie przez miasto linii kolejowej, a następnie otwarcie dalszych połączeń (por. zestawienie na s. 97) polepszyło sytuację komunikacyjną Gorzowa; prócz położenia na skrzyżowaniu dróg kołowych i przy drodze wodnej miedzy dwoma węzłami rzecznymi (Kostrzyn n. Odrą i Santok), doszedł nowy czynnik — węzeł kolejowy.

Również w r. 1857 zbudowano gazownię. Zajęła ona dwie działki, przedzielone ulicą (obecnie Sikorskiego) i w r. 1875 zatrudniała łącznie 15 osób. Budowa gazowni nie tylko zwiększyła atrakcyjność miasta z punktu widzenia indywidualnych użytkowników gazu, ale dzięki tej inwestycji przybył jeszcze jeden czynnik lokalizacji przemysłu.

Rozwój przestrzenny miasta. W latach pięćdziesiątych XIX w, ludność miasta skupiała się głównie w obrębie istniejących jeszcze murów miasta lokacyjnego, na przedmieściach prawobrzeżnych oraz na lewym brzegu Warty, na Zamościu, W śródmieściu przeważała zabudowa murowana, podczas gdy przedmieścia miały duży procent zabudowy szachulcowej, 1—2 kondygnacjowej.

Jak wynika ze współczesnego planu miasta, śródmieście wraz z Nowym Miastem pełniło przede wszystkim funkcje mieszkaniowe, następnie usługowe i administracyjne. Funkcje przedmieść są bardziej zróżnicowane. Występują tam, obok zabudowy mieszkaniowej, duże powierzchnie użytkowane rolniczo (pola, łąki i ogrody), tereny przemysłowe i wojskowe oraz niektóre usługi.

Statystyka dla r. 1849 wymienia 2127 budynków, w tym było 918 prywatnych budynków mieszkalnych, 175 prywatnych zakładów pracy i magazynów, 977 rolniczych pomieszczeń gospodarczych oraz 4 budynki dla kultu religijnego, 5 dla potrzeb oświaty, 4 — zdrowia i opieki społecznej, 3 — administracji, 27 — zgromadzeń i 14 dla potrzeb wojska.

Według danych spisu powszechnego, w r, 1871 Gorzów miał 1125 domów mieszkalnych, użytkowanych przez 3909 gospodarstw domowych.

W połowie XIX w. miasto nie miało prawie żadnych publicznych terenów zielonych. Strefa opadających ku dolinom zboczy była użytkowana jako pola i ogrody. Istniał już założony w latach trzydziestych duży cmentarz w rozwidleniu dróg do Wojcieszyc i Różanek. Na przedmieściu Młyńskim był poza tym nieczynny cmentarz, z czasem zamieniony na park (między rokiem 1855 a 1888 — dokładna data trudna do ustalenia).

Do sanacji warunków zamieszkania w mieście i podkreślenia walorów plastycznych jego położenia przyczyniło się zakładanie parków. Parki Gorzowa zawdzięczają swe powstanie w dużej mierze działającemu od r. 1844 Towarzystwu Upiększania Miasta (Verschonerungsverein). Akcja zakładania parków rozpoczęła się cd wykupienia przez miasto (pod koniec lat sześćdziesiątych) dwóch szańców położonych na wschodnich zboczach Kłodawki. Mimo trudności zadrzewienia gołych wzniesień, w krótkim czasie zagospodarowano je i oddano do użytku publicznego (1869).

Brak źródeł nie pozwala, niestety, na szczegółowe omówienie rozwoju przestrzennego miasta. Wobec przyrostu ludności zabudowywano z pewnością wolne place, zagęszczając zabudowę w istniejących dzielnicach lub zmieniając użytkowanie działek (np. na przedmieściu Santockim, przy obecnej ul. Warszawskiej, założono ok. r. 1855 kościół i cmentarz katolicki). Pewien obraz tego użytkowania daje wykonana na podstawie planu miasta z r. 1863 mapa użytkowania ziemi (ryc. 23). Nie obejmuje ona jednak całej powierzchni miasta, która była zapewne większa (w r. 1873 wynosiła 4604,18 ha).

 
 

Copyright © 2007-2009. All rights reserved.